Poezjo: muzyko nocy.
Twoje słowa, jak księżyce w pełni,
owocują w światłocieniach uczuć.
Wystarczy myślą w nie wniknąć,
by odpłynąć z prądem ich fali
i ujrzeć światy dwa:
czarny i biały.
A w nich dwanaście kolorów
żywych i umarłych.
Jesteś tam i Ty.
Nad Wodą Czterech Stawów
rozmawiamy o kwiatach, o wierszach,
o miłości po życia kres.
Jesteś tak realny, choć Cię nie ma.
Noc budzi świt mokry od mżawki...
Sława Gloria Kornacka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz