odłamałam ciernistą gałązkę kleomy
upadła na ziemię bez życia
wstawiłam do wody, odrosła
promieniejąc w koronie kwiatów
rozkrzewiona pragnieniami
bo, gdzie jej tak dobrze będzie
jak nie w ciepłolubnym klimacie
rozświetlonym światłem zorzy
po liściach pełnych zieleni
po kwiatach pełnych czerwieni
z rosą łzy szczęścia płyną
sercem podlewane
duszą rozśpiewane
28.06.2017
Sława Gloria Kornacka
środa, 28 czerwca 2023
Gałązka kleomy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dzieci Aniołki
Święto Dziecka — nie dla Was, Dla Was Pierwszy Listopada czeka. Bo dzisiaj łzy nie powinny płynąć, Tylko matka i ojciec pamiętają. Że...
-
Książki | Sława Kornacka , wt., 03/22/2011 - 13:58/ Twoje Wiadomości 22 marca 2011 opublikowałam ten esej. Nie wiedziałam wtedy,...
-
Do Ciebie piszę mrocznych laudacji znoje To saudade, to modlitwa moja i serca ból Bo cień Twój jest mi tak bliski jak życie moje Gdy po...
-
Zegar jest napastnikiem bije czas po każdej godzinie Kwiaty w wazonie to ofiara złożona w imię miłości ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz