ciągle za mało tego lata
za mało deszczu na zboża
słońca
kwiatów
fioletowych krów
rosy marzeń i ciepłych słów
za mało w plecaku chleba i wina
za cicho przy drodze płakała dziewczyna
za mało szeptów i snów nie z tego świata
jeszcze by się tego lata chciało
jeszcze nie przybladły sny
jeszcze nie zrozumiał nocy świt
leśna sowa nie znalazła kochanka
nikt jej nie okłamał
nie dotrzymał słowa
w dachu nienaprawiona stara łata
zapomniane słowa mowy nadobłocznej
wiadukty
tunele
mosty
stukot kół po nitkach babiego lata
drogowskazy na rozstajach
spiralne schody ginące w mroku
groty zasnute pajęczynami z obłoków
i pijany świerszcz smutny jak łzy
nocne rozmowy z aniołami przez czata
i ciebie też
za mało
było tego lata
Gloria O (Sława Kornacka)
21.05.2020
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz