spróbuj rozsławiać
okaleczoną miłość
pachnącą poziomkami i rosą
płaczącą łzami, których nikt nie ocierał
samotną i opuszczoną
spróbuj rozsławiać okaleczoną miłość,
na którą „czekała tylko słona nicość” –
gdy obok inna karmi się nadzieją
w noc, kiedy zasypiają lilie
spróbuj rozsławiać okaleczoną miłość
tropioną przez chłód i pociski pełne nienawiści
„pamiętaj te chwile, kiedy byliście razem
w białym pokoju i firanka poruszyła się”
czasem za nią tęsknisz, czasem nie
bo raz jest jak muzyka, która eksploduje wiosną –
feerią dźwięków i szumem traw
pod kwitnącym bzem
innym razem nadchodzi jak apokalipsa
zostawia po sobie zniszczony świat
złamane skrzydło ptaka
i ciemną drogę, na której nie widać dokąd iść
Gloria O (Sława Kornacka)
21.05.2024
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz