nie spiesz się w podróży
niech miłość trwa przez całe eony
z logiką kwiatu co rozrywa skały
i rozkwita codziennie od nowa
nie tylko raz
wrzuć do kadzi trele-morele świata
niech pustka i szeleszczące łuski dupereli
nie zakłócają szczęścia jak niedzieli
kochaj
ale nie łudź się że modlitwa wyjedna cud
gdy śmierć położy ci na ustach
ciszę o smaku popiołu
milczenie i pustka
będą znaczyć twoje ślady
rozpacz barykady tworzyć
krew żyły otwierać a serce umierać
lecz choć śmierć szczęście spłukała jak deszcz malunek
miłość w tobie została
jest jak prowiant
ratunek dla tych w niebie którzy już widzą
i dla tych na ziemi którzy wciąż szukają
zdąż z czułym szeptem
nim świty się rozstaną
17.10.2022
Gloria O
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz