poniedziałek, 1 czerwca 2026

Pod wodospadem miłości

ten poranek spłynął na mnie nagle i z ukosa

czystym wodospadem rosy jak potężny Skógafoss

przenikając światłem tak głębokiej rozkoszy

zieleń mokrych traw uśmiech i łzę co w oczy prószy


złoty promień dnia rzucał długi cień na wodzie

gdy słońce wschodziło przy księżyca zachodzie

u stóp moich bosych wolnych od buta niewoli

tańczył wiatr w moich włosach i serce już nie boli


na policzkach zastygło nieśmiałe zdumienie

warg muśnięcie czułe i oczu przeznaczenie

i poczułam membranę w każdej kropli krwi

płynącej falą drgań z serca, w którym tkwisz


południe już nic w nas nie zmieni

jesteśmy sobą bez pamięci zauroczeni

bądź mi od stóp po najwyższe rzęsy

bądź zawsze mój gdy świat się trzęsie


miły mój kochanku jesienny

twój dotyk na zawsze już będzie mi cenny



31.05.2017
Gloria O 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzieci Aniołki

Święto Dziecka — nie dla Was, Dla Was Pierwszy Listopada czeka. Bo dzisiaj łzy nie powinny płynąć, Tylko matka i ojciec pamiętają. Że...