westchnieniem mgłę zamyślenia tkam
ocean u stóp wielki mam,
nieodgadnioną
dalą na mnie patrzy
i szumi, że to nic
że
tak późno
nasze
sny się wyśniły
choć
inne wcześniej w nas żyły
dziś
milczą w zadumie, pełne ciszy
której
nikt prócz nas nie usłyszy
to
nic, że tak późno
tobą
się zauroczyłam
ocean
ma oczy ciemnozielone
wystarczą, bym w nich utonęła na moment
gdy falą we mnie wpływasz
każde
drzewo uśmiech skrywa
za
mgłą nasz widnokrąg daleki
przekręcony w drzwiach klucz
czytaj zamknięte na wieki
i
tylko czas bezlitośnie
z
tej naszej miłości drwi
30.05.2016
Gloria O
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz