piątek, 16 czerwca 2023

Biel ciszy

 
me serce dogaduje się z ciszą
ona jedna wierna w obietnicach swych
delikatna i krucha

gdyby tak bezdźwięk można było kochać
zamiast ciebie
noc nie byłaby tak pusta i miłość niekłamana

gorzkie westchnienie, dwanaście pytań
i zegar dochodzi rutyną do północy
zagubione dźwięki w uszach

na spragnionych ustach miękka woń
parzonej kawy
wpiętej w biel ciszy 



6.04.2017

Gloria Sława Kornacka


Zmierzchanie

zmierzcha...
a ja nie powiem ci nawet dobranoc
bo, choć wczoraj byliśmy najszczersi
dziś snem tamte miejsca
twoja twarz w pyle mroku
mgłą zachodzi

zmierzcha...
a ja nie powiem ci nawet dobranoc
pod żaglami spuchniętych powiek
kres nieba ukryty
łzą w oku
idealny horyzont myślenia

zmierzcha...
a ja nie powiem ci nawet dobranoc
świat nocy zamknięty
jak szlaban na granicy
pilnowanej przez straże
z karabinem w ręku

14.06.2017
Gloria Sława Kornacka

Inny wymiar



chcę wierzyć, że jutro rozmawiać
z tobą będę bez telefonu i bez słuchawki
połączeni energią dusz
w płomieniu palącego się pragnienia

przytuleni dialektyką wyobraźni
w locie romantycznym
na pokładzie statku miłości
bez poczucia czasu
jak dwa promienie na pustyni Synaj
nad Zatoką Akaba

nie użyjesz swego głosu
lecz ja słyszeć go będę
upojona szeptem uśpionego nieba
pośród deszczu słów najpiękniejszych

 

10.10.2018

Gloria Sława Kornacka

Świtanie

po długiej nocy
gdy świat był barw pozbawiony
z tęsknotą spojrzałam w niebo

księżyc na mnie czekał
ze snu zbudzony
miriadą ogni ubarwiony

i był blask o brzasku
jak owej nocy
we śnie przeżytej

odtąd stale powraca
bym mogła pięknem oczy poić
wśród rozkoszy cichej

 

15.06.2020 

Gloria Sława Kornacka

Piękno ciała i duszy

miłość nie kupi wiecznego kochania
tak jak ciało nie napełni się
wieczną łąką wschodów i zachodów
gdy, przekwitną białe zawilce w olszynie
posiwieją czarne włosy pięknej Malwinie
i tobie mój kochanku uroczy zajrzy starość w oczy
egzystencja ma zmienną naturę
lecz każda jej pora jest niepowtarzalna
bo zdarza się tylko raz
i tylko zalety duszy przekwitnienia się nie zlękną
rozkwitłe nauką i sztuką piękną
przyjmuj więc upływ czasu radośnie
jesień też miewa chabrowe sny o wiośnie



31.10.2016


Gloria Sława Kornacka

 

środa, 22 czerwca 2022

Na wysokich obrotach

z wysokiej półki łatwiej
wzbić się do gwiazd
i dotknąć oblicza Boga

tam manna sama
z nieba leci
spiżarnia zawsze pełna łakoci

inaczej jest w dołach
tu trzeba się wspinać
by, sięgnąć poziomu zero

czasem życia nie starczy
by, dotknąć pierwszej półki gdzie chleb leży
i gdzie tu prawo i sprawiedliwość?

czy zna ktoś z nas premiera biednego
każdy z nich milionami obraca
i robi nam cyrk przed oczami

że my też możemy kupić obligacje skarbowe
by na inflacji nie stracić
tylko za co?

gdy od pierwszego do pierwszego
na życie nie starcza
a emeryt już w połowie miesiąca ma pusty portfel

inflacja na wysokich obrotach
wciąż po kieszeniach uderza
najmocniej tego biednego

22.06.2022
Gloria Sława Kornacka

wtorek, 5 kwietnia 2022

Spylaj życie, jeśli musisz


Spylaj życie, jeśli musisz, ale czy nie byłoby lepiej
namalować obraz lub napisać list
upiec ciasto, lub zasiać zboże
zastanowić się nad różnicą między chcą i potrzebują!
 
Spylaj życie, jeśli musisz, ale czasu nie masz wiele
jest tyle rzek do przepłynięcia i gór do wspinania
muzyki do słuchania i książek do przeczytania
przyjaciół do zabawy i życia do odkrycia 
 
Spylaj życie, jeśli musisz, ale gdzieś tam na świecie
słońcem jest w twoich oczach, wiatrem we włosach
trzepotaniem śniegu w potoku z deszczem
ten dzień się nie powtórzy 
 
Spylaj życie, jeśli musisz, ale pamiętaj
starość szybko nadchodzi i nie jest miła
odejdziesz, bo będziesz musiał odejść
będziesz już tylko pyłem na gruzach tego co spyliłeś 
 
 
01.05.2016


 
Rose Milligan
przełożyła Sława Kornacka

 

Ocalona

 bieg życia homo sapiens można wiązać w poematy
śpiewać o nim hymny jak o cudzie Glorii
lecz spoglądając prawdzie w oczy
„dzisiaj żyjesz - jutro gnijesz”

wczoraj
ocalałam choć wielomilionowa armia plemników poległa
w tym morderczym wyścigu życia do jajeczka
pokonując tor przeszkód, pełen przewężeń
i zakrętów, niczym rajd Paryż Dakard

ocalałam
choć silny nurt kwaśnych wód nacierał przeciwlegle
a atak komórek odpornościowych
zaciekle bronił wstępu do wnętrza macicy

ocalałam
nad trumną z wiekiem otwartym w pustkę
aby szukać Boga, który przywróci mi
wiarę w ocalenie

tymczasem karmię się nadzieją w beznadziei
że po śmierci będę kwitła kwieciem
w ciętym bukiecie
gdy, zwiędnę wyrzucą mnie na śmietnik

wobec takiego dictum acerbum nasuwa się pytanie
czy podążając za mrokiem
za ciszą bezkresną, w której tracę oddech
ocaleję, od holokaustu ludzkości?


15.05.2021

Gloria Sława Kornacka 

 

 


W wirującym czasie

 

pisz pięknie, najpiękniej jak potrafisz
ubieraj słowa w myśli nie zwiędłe
lecz kryształowo czyste i zdrowe
niech rozkwitną nadziejami
w wirującym czasie
zasłuchane w szelest
delikatnego wiatru
i ślady łez w kąkolu
niech figlują z całym światem
byś mogła poczuć ich ciepły dotyk
i życia sens i smak 
 
6.03.2016
Sława Kornacka
obraz z sieci

poniedziałek, 21 lutego 2022

Szeptem słów

                                             Lubię szeptać ci słowa które
                                                                                    nic nie znaczą

                                                        Bolesław Leśmian


lubię pieścić cię szeptem tak cichym
jak drżenie powietrza o zachodzie słońca
by serce twe oczarować masażem słów
wypełnionych pragnieniem
co ślad naszego szczęścia nosi w sobie

i lubię pieścić cię szeptem słów wypranych ze znaczeń
jak kolory z fartuszka dziecięcego
żądze studząc lub wzniecając
im ściślej je powiążesz i ułożysz w zdania
tym szybciej odnajdziesz całości sens 
 
i staną się tak jasne jak rozkwit łąk na wiosnę 
spojrzysz w moje oczy
i dojrzysz w nich błękit nieba
i zrozumiesz, że czekają twego pocałunku
którego tłem są tylko dwa słowa ... kocham cię...



Gloria Sława Kornacka 
6.03.2018



środa, 1 grudnia 2021

Jest tyle ludzkich serc

spójrz narody koczują pod mostem nienawiści

bezdomni szukają kawałka ziemi

gdzie kule nie świszczą


jest tyle ludzkich serc czekających na ratunek

szukających tratwy świętej Barbary

świateł i ogni płynących z serca

bram przyjaźni za którymi znika rozpacz


a tak dużo wojny w parlamentach

tak mało pokoju ciszy zrozumienia

za dużo brzmienia cymbałów

za mało muzyki ludzi i aniołów


szukam

natchnienia w tęsknotach, w pragnieniach

schowane w pudełkach pamięci

przewiązanej czerwoną wstążką

mogą być wzorem cnót wiary i nadziei


która budzi się 

jak noc przytulona do snów  

jak świt gdy światło staje się dniem



Gloria Korn
( z szuflady)


 

wtorek, 27 kwietnia 2021

Na Nowy Rok

 

Na Nowy Rok

poznamy lampy przybysza
ognie ciche i wierne
by czerpać z nich natchnienie
nie trzeba nam jaskrawego światła
wystarczy świetlisty płomyk słońca
o poranku
i garść prawdy słów, która żyć będzie
w ludzkich sercach


Gloria S. Korn-Acka
28.04.2021

środa, 17 marca 2021

Zmartwychwstanki

 
każde sprzątanie, to wciąż za mało
by wziąć w garść cztery kąty i testament piąty
na każdej półce, w każdej szufladzie
„zmartwychwstanki”...
życie bez życia
płynie leniwie, bo dokąd tu gnać
nie spieszy się ich czas, nie spieszę się ja
karetka pogotowia też nie przyjechała na czas
śmierć była szybsza, w korkach nie musiała stać
 
Sława K.
6.02.2020
 
 
 

niedziela, 14 marca 2021

Mów do mnie...

mów do mnie poetycznie
mów prozaicznie
niecodziennie lub potocznie
mów do mnie jak chcesz
szeptem, krzykiem, gestem

mów w malinowym chruśniaku
ale mów od serca
kołysz mową, burzą słów
ogrzej

słowa nieś na ustach i ustom je daj
z miłością
bo bez miłości pusto 
 
12.03.2019
 
Sława  Kornacka (Gloria Korn)

Upojenie

 

żywiołem zmysłów jesteś
tonę w nim, coraz więcej tonę
chcę zatrzymać to
choć przez jeden moment 
 
oceanem rozkoszy jesteś
płomieniem w stosach wyobraźni
pożądaniem w jego szalonej miłości
otulam się szalem spełnienia 
 
jesteś jak wiatr
co chłodzi rozpalone uda
jak blask co je rozwiera
odmykasz i zamykasz 
 
jesteś jak deszcz
co smaki kobiety odmienia
i spija kroplami rosy
w międzyczasie istnienia 
 
obmywasz sobą moje ciało
obnażasz moją duszę
i pozwalasz, czynić z tobą to samo
na samym dnie rozpusty 
 
 
13.03.2016
©   Gloria S. Korn-Acka

sobota, 13 marca 2021

Na niepamięć


Gorzko pachną, wspomnienia zaprawione łzami
kiedy, nic nie było pomiędzy nami
tylko czas wypełniony struną boskiej mocy
tylko myśli wprawione błyskawicą w drżenie 
 
Wiatr przegania liście pożółkłe
w mgłach ukryty dzwonek cichutki
który, śpiewa jak skowronek swe smutki
 
Na niepamięć, spisany testament 
wszystkie chwile, co nas urzekły
porą pożegnania. jakie to proste
i jakie spokojne, jak serce przymarłe 
 
 
13.03.2016
 
© Sława Kornacka ( Gloria Korn)

 

sobota, 6 marca 2021

W SZEPCIE SŁÓW



szukam cię w szepcie słów
szukam cię we mgle wspomnień
przyjdź do mnie miły mój
swój oddech na ustach mi złóż
niech ta chwila rozbłyśnie
z wielką siłą
w duszy mej tak pełno wiosny
dla ciebie
ja pełna tęsknoty
 
 

Gloria Korn
6.03.2018 

 

Już nie ma gwarnych plaż...

 „Już nie ma dzikich plaż, Na których zbierałam bursztyny,
Gdy z psem do Ciebie szłam A mewy ósemki kreśliły, kreśliły”
Krzysztof Logan Tomaszewski

puste plaże Jastarni wiatr rozwiewa ślady stóp
słoneczny brzeg cicho łka za parawanem z mgieł
ukryty gdzieś w trawie świerszcz, złote melodie gra
jak wtedy, gdy gwarną plażą z tobą szłam 
 
w serce wbija się nostalgia, a w duszę dziki chłód
w radiu śpiewa Diamanda swój mroczny z piekła blues
kurort pustych pokoi, po ścianach echo gna
w kosz wkładam muszelki zgubionych dni 
 
w parku na naszej ławce, nie siedzi wierny gil
i tylko w gałęziach drzew smętni cichy żal
patrzę w oczy jesieni, spadają liście z drzew
krajobraz moich nadziei śpi już 
 
już nie ma gwarnych plaż na których leżały dziewczyny
gdy w świt do ciebie szłam, a mewy cyferki kreśliły...
już nie ma gwarnych plaż, nie ma kafejki w cichej przystani
niejedna mara z oczu znikła i wielu straciło swą miłość 
 
już nie ma gwarnych plaż starego sprzedawcy bursztynów
i tylko w szumie fal znajduję swą młodość
już nie ma gwarnych plaż, na których leżały dziewczyny
gdy w świt do ciebie szłam, a mewy cyferki kreśliły
kurort pustych pokoi, po ścianach echo gna
w kosz wkładam muszelki zgubionych dni 
 
Gloria Korn
6.03.2019 popr.

piątek, 5 marca 2021

Róża


róża jest najpiękniejszym kwiatem
i pięknym imieniem dziewczyny 
 
rozkwita na podglebiu wody
jak dziewczyna na pokazie mody
 
czerwona róża jest uosobieniem miłości
jasnowłosa powabem jej doskonałości 
 
gdy miłość opuszcza kwiat on ginie
dziewczyna brak miłości topi w winie
 
 
Gloria Korn (SK)

 

środa, 3 marca 2021

Sen róży

 


Pościeliłam sen jak łoże
a w nim ostatniej nocy łzy
by iść w nim ku tobie
w twe delikatne ręce obie
przez myśli niebezpieczne jak dziki step
po których biegną hordy kobiet
i ciągnie się ciemny bór, a w nim kwitną róże
lecz czy zerwiesz jedną z nich? 
 

3.03.2016

Wiatr


cicho wiał
jeszcze ciszej szeleścił
każdą nagość zbezcześcił
a niewinność dmuchnął 
 
ach! ten wiatr
wiatr zbereźnik
nieprzeparta w nim pokusa
każdej pannie dać całusa 
 
i o świcie w błękicie
i gdy zapada mrok
psoty i figle lubi nad życie
- to jego urok! 
 
nasłuchuje jak ptak śpiewa
gwiżdże, gdy się gniewa
spojrzy w oczy, poobraca
przelotnie, pomaca
 
i odleci!
płomień zgasi, płomień wznieci -
nieprzeparta w nim pokusa
by, dać w krzaki z panną susa 
 
 
2.03.2017

 

Inna nie będę

lubię kuszący seksapil kobiet
lubię, gdy uwodzą jej zalotne podwiązki
gdy czule patrzy na nią facet
obejmując wzrokiem horyzonty pośladków 
 
lubię, zapach wiosny we włosach kobiety
lubię, z kwiatów wianek na głowie
i sznur czerwonych korali roztańczonych
lubię w uszach cygańskie wisiorki 
 
lubię, gdy kobieta jest wiosenna kolorowa
pod pajęczym jedwabiem
sukienki nic nie skrywającej
jak jej oczy chabrowe w świetle o poranku 
 
gdy na nią patrzyłam
ślizgały się po niej krople rosy
nagość obiecywała
drżało z pragnienia moje serce
 
3.03.2020

wtorek, 2 marca 2021

Rzep

uczepił się rzep ogona
myślał, że to pies
a to była wrona
teraz za wroną będzie gnać
taka mać!
rzep z pieskiego ogona!


sobota, 20 lutego 2021

Naga kobieta

stanęła na brzegu lustra wody

jak bóg ją stworzył 


księżyc kładł dotyk na jej ciele

jak na upojnym nieskalanym kielichu

złotą pełnią  z niej spływał

po piersiach, biodrach, brzuchu


zauroczona jego świetlistą czułością

chłonęła nieba chcąc dotknąć raju

pieściła się opuszkami światła

i ciepłem serca


20.02.2017
Gloria Sława Korn-Acka





 

 

środa, 10 lutego 2021

Otwórz bramy serca

wygaś swe serce dla starej miłości
wprowadź nową
stań się nowym człowiekiem
rozbij kamienie duszy
otwórz bramy serca
zrób to teraz
bo jutra nie będzie 
 
9.02.2017
Sława Kornacka

Dzieci Aniołki

Święto Dziecka — nie dla Was, Dla Was Pierwszy Listopada czeka. Bo dzisiaj łzy nie powinny płynąć, Tylko matka i ojciec pamiętają. Że...