sobota, 23 maja 2026

Liryka i dynamika



liryko córko Newtona

czuła uczennico praw dynamiki

dlaczego wiecznie mi umykasz


gdy słońce dotyka hamaku

widzę cię w malinowym chruśniaku

w snach tropię cię na balu u szatana

tam gdzie tańczy Mistrz z Małgorzatą


na litość boską – szukać damy u diabła

to jak nalać jej wódki a pić czysty spirytus


gdy świta słyszę twój śpiew

przesterowany na miłość Romea i Julii

czysta poezja dla ucha

twoje oczy – dzikie stado gołębic

refreny nucą księżyc i gwiazdy

pachnie wonny aloes

cud nut nad Wisłą


wczoraj na Starym Mieście

w kawiarnianym ogródku z królem Zygmuntem

przemykałaś między stolikami

dosypując do kawy źdźbła czystej namiętności

w fartuszku w serca

w kolorach którymi Tycjan podpalał Wenecję

aż po same góry

by wreszcie sięgnąć ludzkiej duszy


najważniejszą częścią ciebie

jest alegoria miłości


której ja nawet nie dotykam



23.05.2024


Gloria O 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Klimatologia twarzy

moje odbicie w lustrze z każdym dniem zmienia front wczoraj było ciepłe jak maj jak lipcowy deszcz w środku lata dziś zaraz po prz...