piątek, 29 maja 2026

Panie ministrze Z.

   

dobra osobiste tak pięknie chronione literą prawa

przysługują przecież każdemu człowiekowi

dlaczego więc cudza ochrona

dobrego imienia czci wizerunku i prestiżu

bezlitośnie przesłania prawo do mojego własnego spokoju


gdy powód wytacza mi absurdalny spór nie mam już wyboru

muszę ślepo w niego iść

i odbywać nieludzką podróż z diabłami

nierzadko w samym środku piekła

co bezpowrotnie zabiera mi kilka lat bezcennego życia

bo niesprawiedliwe prawo daje wolną możliwość

pozwania człowieka całkowicie bez winy


nie tknęłam go przecież nawet jednym słowem

a on bezkarnie narusza mój święty spokój

gdy ja tak bardzo pragnę go wreszcie mieć

podczas gdy ten kto jest prawdziwym źródłem jego bólu

śmieje się prosto w twarz mówiąc lekceważąco

że ma to wszystko w dupie bo w maju jedzie do stanów

i ja człowiek bez winy

sfinansuję mu tę podróż


dlaczego tak głęboko śpi sprawiedliwość


wnioskuję o jedną małą zmianę w prawie

ten czyje dobro rzekomo naruszono tekstem

w pierwszym bezwzględnym rzędzie

powinien pozwać samego autora słów

 

 29.05.2017 

Gloria O  

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Płacz smutku po starcie Violetty Villas

   Uśmiech zniknął z twarzy jak zaczarowane słońce I widok tęczy naiwny Zamieszkał we mnie smutek gdy już psalm żałobny w oddali sły...