to nie było tak – to było nie do pojęcia
wtedy jeszcze potrafiłam to zrozumieć.
dziś już niczego wokół nie pojmuję,
gdy wielka cisza zaczyna we mnie biec.
sam na sam – ja i czas
pusta noc i pełen światła dzień
w głowie kręci się jak w teatrze
czarne myśli goni wiatr
samotność rzeźbi twarz
sam na sam – ja i nieubłagany czas,
pusta noc i pełen światła dzień.
w głowie wiruje niespokojny teatr,
czarne myśli goni wiatru cień,
a samotność rzeźbi moją twarz.
a przecież mogło być całkiem normalnie,
gdybym tylko ja była tęczą,
a ty niebem.
30.05.2022
Gloria O
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz