wtorek, 26 maja 2026

Serce Matki

   

Ofiarne serce złożone na spracowanej dłoni
bije cichym pulsem wieczności
jej krzyk radości niesie się echem od narodzin po kres
mówi jasnym językiem początku
o nic nie prosi sama będąc cudem

Gestem otwiera bramy niewidzialnego
uśmiechem ogrzewa chłodne warstwy duszy
rozprasza cienie
przemienia łzy w czystą rosę nadziei
Ten wiersz jest dla niej dla mojej Mamy
dla niej cała zielona gęstość łąk
każdy pąk wznoszący się ku słońcu
w cichym dziękczynieniu za dar istnienia

Jest taka Mama
gwiazdy zwalniają w biegu na jej widok
czas łagodzi rytm jakby chciał objąć całe jej trwanie
wciąż patrzy na nas z obłoków
szukamy jej śladów w konstelacjach
gdy blask jej miłości oplata nasze myśli i sny
niczym lekki oddech dający siłę na każdy dzień


26.05.2025
Gloria O

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serce Matki

    Ofiarne serce złożone na spracowanej dłoni bije cichym pulsem wieczności jej krzyk radości niesie się echem od narodzin po kres mówi...