Za nami sploty lata
–
zieleń łąk, barwność motyli, zapach kwiatów –
wszystko
to przeszłość,
której dotyk jeszcze pulsuje.
Lecz
Ty ślady te bezwzględnie zacieraj,
pozór twórz, że nigdy
nie istniały,
bo ich jasność nie pasuje
do mroku dnia
dzisiejszego.
Przemień smugę światła w smugę
cienia,
pogrąż w kamieniu milczenia,
i rozlej świętą
gorycz
zapomnienia.
A ja powiem, że rozumiem,
że
moja wiedza jest iluzją,
że pamiętam tylko Twoje imię,
które
potrafię ułożyć z liter lata.
(25.05.2017)
Gloria O
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz