poniedziałek, 25 maja 2026

Nieskończona Nić

  

Przytulam Twój zapach, na skrawkach ubrań
ukrytych w szafie niczym skarb utracony.
Na Twoim grobie bieleją kwiaty,
a płomień zniczy tańczy ogniem tęsknoty.

Każdy wschód słońca to krok bliżej Ciebie, córeczko,
choć ścieżka ta spłakana wiatrem i deszczem.

Wierzę, że spotkamy się jeszcze.
Moja rozpacz, jak spękany step, krzyczy w ciszy
błagając o cud objawień.
Każdy nerw oplata nić oczekiwania.
Ty — bezkresnym Oceanem moich pragnień.


25.05.2019

Gloria O

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ciążenie powszechne

  gorące myśli opadają pod ołowianym ciężarem faktów najświętsze osie harmonii łamią się pod butem nadciągającego świtu jutra jestem z...